środa, 5 stycznia 2011

historia pewnego pudełka

wzięło mnie na zmiany.
Dostałam dwa pudełka pewnej herbaty - które zresztą widac na ostatnim zdjęciu.
Pudełka w oryginale były same w sobie bardzo ładne :) ale mnie wzięło na kombinowanie i wyklejałam i malowałam wszystko co mi w ręcie wpadło.
No i takie oto efekty wyszły....
jutro drugie pudełko - tylko fotki psrtyknę :):)



Posted by Picasa

11 komentarzy:

  1. świetne, klimatyczne pudełeczko !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie kocham sie w decu ale to pudełeczko śliczne jest.

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu, świetnie Ci to kombinowanie wychodzi ;)
    Pudełko po metamorfozie cudne!
    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zdecydowanie wole Twoją wersję!
    Bardzo ładne pudełko wyszło jestem ciekawa tego drugiego

    OdpowiedzUsuń
  5. wow,wyszlo niesamowicie, trudno uwierzyc, ze pudelko przeszlo przeobrazenie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. No i pięknie wyszło!
    A te skrzypeczki jakieś takie znajome..... ;)

    OdpowiedzUsuń