sobota, 8 stycznia 2011

roztańczone

a ja nadal w temacie tańca
te baletniczki - zrobione na szczególną okazję... dla Werki...

mam nadzieję, ze dobrze się nosiły...

zwykła organza bez kłopotliwego "meszku", w środku filipiński agat trawiony...
zdjecia przy sztucznym oświetleniu - dlatego nie widać zbytnio ich zwiewności... musicie uwierzyc na słowo...


Posted by Picasa

4 komentarze:

  1. Piękne:) Poprzednie także:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne są i nietypowe. Podziwiałam również pomarańczowe. Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń